niedziela, 5 sierpnia 2012

Festival Sztukmistrzów w Lublinie cz2

Jeszcze kilka filmików


Festiwal Sztukmistrzów w Lublinie



Występy na ulicach Lublina w ciągu dnia

Żonglerka maczetami nad przypadkowym widzem





Akrobaci na linach rozwieszonych na Starym Mieście w Lublinie pomiędzy Trybunałem Koronnym a okolicznymi kamienicami




Występy dla publiczności przed Urzędem Miasta na Placu Łokietka

Klaun-kuglarz na Starym Mieście

piątek, 3 sierpnia 2012

Alternatywa dla biura podróży

Coraz częstsze ostatnio bankructwa biur podróży skłaniają wiele osób do przemyślenia swoich wakacyjnych planów. Czy można być pewnym, że dane biuro jest godne zaufania, oraz jakie są inne możliwości podróżowania?



Seria upadków biur podróży, jaka nastąpiła w ciągu ostatnich tygodni nie jest już niczym wyjątkowym. Co roku większe i mniejsze firmy ogłaszają bankructwo.
Ostatnio do problemów biur podróży przyczyniło się także zamknięcie działalność OLT Express, od którego niektóre biura podróży czarterowały loty. To sprawia, że wiele osób ma coraz większe wątpliwości jeśli chodzi o korzystanie z usług biur podróży.

Co więc można zrobić, żeby mieć pewność, że wybrane biuro nie przysporzy problemów?

Sporo mówi się o konieczności sprawdzenia, czy biuro podróży nie jest zagrożone bankructwem, ale w praktyce możliwości są ograniczone, a dane, które da się uzyskać, nie zawsze są wiarygodne. Przede wszystkim nie ma możliwości uzyskania informacji, czy biuro jest zadłużone. Poza tym, większość zagrożonych upadkiem biur działa na zasadzie piramidy finansowej bieżące zobowiązania są pokrywane z pieniędzy, jakie zapłacili klienci, którzy jeszcze nie wyjechali na wakacje. W przypadku biura Sky Club jeszcze godzinę przed ogłoszeniem bankructwa można było wykupić u nich wycieczkę.
Wynika z tego, że jedyne, co można sprawdzić, to czy biuro działa legalnie oraz czy jest ubezpieczone co bynajmniej nie daje gwarancji zwrotu pieniędzy, bo ubezpieczenie w pierwszej kolejności jest wykorzystane na sprowadzenie do kraju turystów, którzy zostali zagranicą i nie mają jak wrócić.

W sytuacji, w której zorganizowany wyjazd wiąże się z coraz większym ryzykiem, wiele osób prawdopodobnie zrezygnuje z usług biur podróży i z wymarzonego urlopu za granicą na rzecz wynajęcia pokoju w Zakopanem albo wakacji na Mazurach. Jedno i drugie jest świetnym pomysłem. Większy problem pojawia się, jeśli ktoś w ogóle zrezygnuje z wakacyjnego odpoczynku, niezbędnego, żeby zrelaksować się po miesiącach pracy oraz zebrać energię na nadchodzący czas.
Ale. czemu nie spróbować wakacji na własną rękę?

Alternatywy dla biura podróży

Możliwości są olbrzymie, bo w zasadzie cały świat jest w zasięgu ręki. Żeby wyjechać na samodzielne wakacje wystarczy podstawowa znajomość angielskiego, czas na spokojne zaplanowanie podróży przed wyjazdem, trochę obycia z internetem i odrobina cierpliwości na miejscu, bo jednak przy podróżowaniu na własną rękę zaskoczenia na pewno się zdarzą.

A co w sytuacji, jeśli ktoś nie ma czasu lub nie czuje się na siłach na samodzielny wyjazd?
Otóż tu też są różne opcje. Po pierwsze, są osoby które oferują wakacje na własną rękę ale z wynajęciem organizatora przewodnika. Co prawda cena jest wysoka, bo dodatkowo trzeba wliczyć w koszty przelot, wydatki oraz wynagrodzenie organizatora, a to już dość spora kwota. Z drugiej strony, daje to poczucie podróży na własną rękę, niesamowite doświadczenia, których biuro podróży nie zapewni, oraz brak konieczności przejmowania się jakimikolwiek kwestiami organizacyjnymi.

Kolejnym wyjściem jest iIndywidualne doradztwo turystyczne, czyli plan podróży szyty na miarę. Zapewnia całkowitą wolność podróżowania, a przy tym pozwala zaoszczędzić pieniądze. Takie wyjście jest idealne dla osób, której nie boją się jechać samemu, ale nie mają czasu na samodzielne przygotowanie podróży. Jest to opłacalne, bo w pełni przygotowany plan podróży oszczędza nerwowych sytuacji typu "co zrobimy jutro" albo "tu nie ma żadnego sensownego noclegu". Ponadto, nie będzie sytuacji typu "czemu tu wszystkie noclegi są takie drogie" albo "a nie da się tam dojechać taniej?". Celem jest wyeliminowanie zaskakujących, nieprzyjemnych sytuacji na miejscu oraz zaoszczędzenie czasu przed i podczas podróży, a i kwota zainwestowana w kupno planu zwróci się z nawiązką w końcu to niespodziewane sytuacje przynoszą najwięcej wydatków.

Tak naprawdę tylko od osoby wyjeżdżającej zależy, jaki będzie jej sposób spędzenia wakacji. Jeśli będą one udane to świetnie, w końcu w tym wypadku liczy się efekt. Warto tylko pamiętać, że nie ma się czego bać przecież ludzie tu czy na drugim końcu świata aż tak się od siebie nie różnią i przy odrobinie otwartości można mieć wakacje życia!
-
Martyna Nowicka, Architekci Podróży
kontakt@architekcipodrozy.pl
www.architekcipodrozy.pl

wtorek, 31 lipca 2012

Loty krajowe

Linie lotnicze OLT Express zostały uziemione, a zapowiadało się tak dobrze. Już myślałem, że nad morze będę podróżował 2-3 godziny, a nie 12-13. Niestety jeszcze trzeba będzie na to poczekać. Mam tylko nadzieję, że już niedługo będzie to możliwe, lotniska w Polsce się rozbudowują i budują nowe.
Uważam, że o wiele przyjemniej jest polecieć nad polskie morze i zaraz po podróży być wypoczętym, niż tłuc się PKP 12 godzin lub samochodem ok 8 godzin i być wykończonym po jeździe naszymi drogami.
Jednak trudno się dziwić upadkowi OLT skoro głównym udziałowcem jest Amber Gold.

sobota, 28 lipca 2012

Upadki biur podróży

Rozpoczęło się lawinowe bankructwo firm turystycznych. Po upadku Sky Club jako część Triady i Africano Travel w tym tygodniu pada kolejne Blue Rays.
Pojawiają się teraz pytania jak zorganizować sobie wczasy, aby wypocząć i nie stresować się kondycją finansową wybranego biura podróży.
Uważam, że powinny zmienić się przepisy dotyczące funkcjonowania biur podróży. Przede wszystkim powinien zostać utworzony fundusz na którym będą deponowane środki finansowe przez biura podróży na wypadek kłopotów finansowych.
Druga sprawa to ubezpieczenie działalności: jak można ubezpieczyć działalność na np. 200 000 PLN w momencie  sprzedaży miejsc na ok 1 000 000 PLN. Takie działanie jest z góry skazane na ewentualne kłopoty wypoczywających.
Można jeszcze próbować żądać sprawozdania finansowego za rok poprzedni, ale dotyczy to tylko spółek handlowych.
Tak więc wybór operatora turystycznego jest o wiele trudniejszy od wyboru celu podróży.

czwartek, 26 lipca 2012

Przychody a braki kasy w ZUS

Rządowe statystyki mówią, że średnia pensja w Polsce to ok. 3600 zł. To znaczy, że średnie składki emerytalne to 703,08 zł miesięcznie - procent Składki emerytalnej do ZUS jest stały, określony ustawowo. Liczba pracujących na koniec II kw. 2011 to 16.163 mln. Możecie te Dane sami zweryfikować przeglądając oficjalne strony rządowe, sięgając do oficjalnych statystyk GUS. Miłej zabawy. Ale co z Tego wynika?? BARDZO WIELE, a właściwie BARDZO DUŻO. Dużo czego?? PIENIĘDZY, oczywiście. Pomnóżcie urzędową i oficjalną liczbę zatrudnionych i oficjalną i bardzo urzędową średnią składkę emerytalną do ZUS. Powinno Wam wyjść miesięcznie 11.375.519.400 zł, czyli ponad jedenaście miliardów trzysta siedemdziesiąt pięć milionów. To gigantyczne pieniądze, a jest to Tylko składka emerytalna. Bawmy się dalej: pomnóżcie to razy 12 miesięcy, a wyjdzie na to, że w skali roku jest to 136.506.232.800 zł. Kończą się Wam okienka w kalkulatorze? Mnie też. Zatem powiem, że jest to słownie ponad 136 miliardów 506 milionów zł w roku. Mamy w Polsce około 5 mln emerytów, dokładnie - w marcu 2011 - było ich 4,979 mln. To znowu wg oficjalnych, rządowych i jedynie słusznych i poprawnych statystyk. Rencistów nie liczę, Bo już na pewno nie zmieszczą mi się w kalkulatorze, a poza tym - na nich jest OSOBNA składka!!!. Wychodzi mi zatem na to, że rocznie jest to średnio 27.301 zł na emeryta, czyli miesięczna emerytura średnio powinna wynosić 2.275,00 zł. Tymczasem średnia emerytura - znowu wg rządowych, oficjalnych i jedynie słusznych i poprawnych statystyk wynosiła w tymże marcu 2011 zaledwie 1721,00 zł. Czyli o 554 mniej niż wynika ze składek wyliczonych na podstawie danych statystycznych rządu RP, GUS, ZUS, KRUS i każdy inny SRUS. Jak policzycie dalej, to wyjdzie Wam NADWYŻKA rzędu 32% w stosunku do wydatków na Emerytury (czyli średnio ZUS jest na plusie około 2,5 miliarda zł miesięcznie, czyli 30 miliardów Rocznie!!!). Tymczasem, rząd ubolewa, że budżet dopłaca ponoć do emerytur dziesiątki miliardów rocznie. Jesteście zdumieni?? To przeliczcie jeszcze raz. Też liczyłem, bo nie wierzyłem. Wniosek jest taki: ktoś z trójki: GUS, ZUS, Rząd RP łże. ŁŻE W BEZCZELNY SPOSÓB. Gorzej: dopuszczam możliwość, że łże więcej niż jeden, a nawet że łżą Wszystkie wymienione instytucje. Taki jest mój wniosek. Ale jest też PYTANIE: co dzieje się z nadwyżką??? I takie są wnioski wynikające z oficjalnych danych statystycznych. Chyba, że Rostowski przesłał sfałszowane dane do GUS, wszak to, używając eufemizmu, mistrz kreatywnej księgowości. Załóżmy jednak, że dane oficjalne są prawdziwe, a więc wnioski zeń wynikające także. Proszę sobie wyobrazić, jaka gigantyczna nadwyżka powstanie przy wydłużeniu czasu pracy potrzebnego do osiągnięcia wieku emerytalnego. Oczywiście, pracy tej i tak nie ma, a bezrobocie zamiast maleć wciąż rośnie, co również potwierdzają dane oficjalne. Na co ma pójść taka nadwyżka?? Na zrzutkę na Greków?? Włochów?? By żyło im się jeszcze lepiej??

sobota, 21 lipca 2012

PSL na celowniku

Ujawnione nagrania z  rozmów członków PSL pokazują cały obraz polskiej polityki. Podobne działania i rozmowy odbywają się w siedzibach każdej partii. Niestety polska scena polityczna wygląda tak, a nie inaczej. I w tej kwestii nic nie zmieni CBA czy inna organizacja stojąca na straży prawa.
Również analizując potoczny język polski spotykamy wyrażenie " coś załatwić" nie spotykane w innych językach.Ale jeżeli chodzi o zajmowanie intratnych posad, czy kontraktów, to niestety, ale podobne sytuacje  zdarzają się wszędzie.
Dziwi mnie tylko postawa opozycji, która chce powołać komisję śledczą. Jak tak będziemy do każdej afery powoływać komisję śledczą, to niedługo wszyscy posłowie będą pracować w komisjach śledczych i oprócz wynagrodzeń poselskich ( i tak już nieprzyzwoicie wysokich ) będą pobierać dodatki za pracę w komisjach.
I wtedy trzeba będzie powołać kolejną komisję śledczą ( z nieprzyzwoitymi zarobkami ) kontrolującą pozostałe komisje.

Błędne koło i ogromne koszty, za które zapłacimy my zwykli obywatele.